środa, 9 stycznia 2013

it's all right now?

http://www.youtube.com/watch?v=siMFORx8uO8 
Czy ktoś mnie wgl słucha???
Cały czas się nad tym zastanawiam w szkole-_-
na szczęście powoli się wszystko układa ^.^

Rysuję płacząc..
Rysuję śmiejąc się..
Rysuję złoszcząc się..
Rysuję nudząc się...


Jedna z moich "dobrych" porad...przelej swoje wszystkie emocje na papier :) 
...chwila słabości... 


Nie każdy ma szczęście, dużo pieniędzy i wszystko tego, co sobie zapragnie, ale nie można się przez to załamywać i trzeba się cieszyć z małych, najdrobniejszych rzeczy np. z ładnej pogody, albo z tego, że żaden tramwaj nam nie uciekł dzisiaj :)
Ale nie każdy jest idealny i ma swoje złe dni, w których chciało by się powiedzieć wszystkim "wypierdalać"...
lecz....nie którym udaje sie to ukryć i z uśmiechem idą przez życie z podniesiona głową :P 
"..Żyj z całych sił,
i uśmiechaj się do ludzi,
bo nie jesteś sam.."
 See you :P

niedziela, 6 stycznia 2013

New Year ....

Czy tylko ja się nie cieszę w nowego roku?
Aczkolwiek może on przynieść dobre jak i złe rzeczy....
kolejne przygody, rozczarowania, pomysły i marzenia.
Mam nadzieję, że przyniesie on Wam dużo radości i powodów do życia:)

Chciałam wstawić zdjęcia w sylwestra, ale nie dotarły one do mnie chociaż nie wiem dlaczego, może ktoś nie chciał mi ich po prostu wysłać... mnie obchodzi mnie to już.
Dzisiaj będzie tak krótko..sama nie wiem dlaczego...straciłam wenę do pisania-_-

Wiecie, że my też możemy stać sie gatunkiem zagrożonym??


„Czy ludzie mogą stać się gatunkiem zagrożonym?”


Uważam, że ludzie mogą stać gatunkiem zagrożonym, ponieważ sami sobie zagrażamy i na własne życzenie doprowadzamy do destrukcji.

         Spaliny, wydostające się z samochodów stanowią jeden z wielu czynników samo wyniszczania gatunku ludzkiego. Powoduje to do zajścia różnorodnych powikłań naszego zdrowia, może dojść do zaburzenia normalnego funkcjonowania. Płuca stają się zanieczyszczone od toksycznych związków zawartych w spalinach. Drugą przyczyną, która prowadzi człowieka do wyniszczenia to coraz większa ilość populacji zamieszkująca powierzchnie ziemi. Co roku przybywa coraz więcej mieszkańcowi co skłania ludność do powiększania swojego terytorium. W efekcie wycina się coraz więcej lasów, które stanowią płuca naszej planety pochłaniając zbędny dwutlenek węgla w zamian za to dają nam tlen. Przyczyny takie jak zmiany temperatury lub szalejące epidemie przyczynić się mogą do zmniejszenia liczebności populacji. Długo nad tym myślałam i dochodzę do wniosku, że żyjemy w XXI wieku, który udowadnia, że nie możemy być pewni, co do przetrwania. Mimo że posiadamy komputery i wszechobecną komunikację nie powstrzymamy rozprzestrzeniających się epidemii. Następny niszczący czynnik to nałóg, w który popadamy na własne życzenie. Spustoszenie, jakie sieje alkohol lub narkotyk często jest nieodwracalne a w najgorszym przypadku prowadzi do śmierci. W tym momencie nasuwa się pytanie czy warto ryzykować i doprowadzać się do ruiny? Jest to pytanie, na które każdy z nas musi sobie indywidualnie odpowiedzieć. Coraz więcej ludzi umiera z wycieńczenia przez narkotyki, które niszczą nasz organizm. Żyjąc z dnia na dzień przeciętny człowiek nie zastanawia się nad ludźmi, którzy żyją na drugiej półkuli świata. Niesprawiedliwość na świecie powoduje to, że ludzie tworzą dwie odrębne grupy. Dzielą się na bogatszych i biedniejszych, co moim zdaniem jest to całkiem nienormalne. Nikt z ludzi na całym świecie nie chce być upokorzonym ze względu na ubiór lub dom, w którym mieszka. Niektórym ludziom brakuje warunków, aby móc w pełni normalnie żyć, przeważnie wiąże się to z brakiem odpowiednich środków do życia. Człowiek powinien regularnie spożywać posiłki, czyli ok. pięć razy dziennie. Lecz niektóra liczba osób ma tylko jeden posiłek ma dzień. Zdarza się tak, iż nie jedzą nawet kilka dni, co wiąże się z wycieńczeniem organizmu, w konsekwencji prowadzi do śmierci. Wybuchy wulkanów, trzęsienia Ziemi, tsunami powodują, że coraz więcej ludzi ulega poważnemu zagrożeniu, takie zjawiska prowadzą człowieka do śmierci.

         Badania sugerują, że znakami ostrzegającymi nas przed destrukcją mogą być zbrojenia nuklearne, zmiany klimatu czy szalejące epidemie. Mimo to, człowiek ze swoimi zdolnościami, najnowszymi pomysłami oraz nauką i techniką jest w stanie przetrwać wiele niebezpiecznych sytuacji."

niedziela, 23 grudnia 2012

..........

Czy ma ktoś pomysł na tytuł posta???
bo ja nie....i chętnie zobaczę Wasze propozycje:P 
Święta tuż tuż a mama każe mi jutro piec ciasto..O_o
hahaha.....komiczny widok będzie :D 
Co zrobić aby poprawić sobie humor...??
iść na zakupy !! 
z okazji ŚWIĄT zrobiłam sobie malutki prezent aczkolwiek na mnie wygląda dość szeroko -_-




Ładna spódniczka...??
miałam jeszcze dodać rysunek, ale zorientowałam się, że zapomniałam czegoś dorysować...więc jutro dodam :D 


Dobra już jest wszystko okey :P 
 Czy ta róża wygląda jak wagina..O_O 

czwartek, 20 grudnia 2012

Christmas Time!!

Pisałam, że nagram więc nagrałam :P
trochę hm......nijakie :P 
LOL!!! zapomniałam słowa O_o

 

ahha....proszę się nie śmiać okey ??? 
Święta nie obejdą się bez Świętego Mikołaja nieprawdaż?? :P
ekhm.... :D
tak więc Wesołych Świąt !! :D

sobota, 15 grudnia 2012

Painting ..Painting ..Painting

W końcu zebrałam swoje siły no i białą farbę i zaczęłam em...niszczyć ścianę według mojej mamy...-_-
no ale ja i tak uważam inaczej :P 
czy według Was to jest jest niszczenie ścian??

haha...matka powiedziała, ze wygląda to ja kw jakimś klubie sportowym...O_O WTF?? sportowym...gosz.....
no właśnie.....
jeszcze tydzień prawda...jeden tydzień no i wolne!!! święta, święta, święta :P
ahah....ja uciekam bo matka zaraz mnie za szmaty weźmie i wyrzuci z własnego pokoju....
Trzymajcie się Aniołki :*:*:

sobota, 8 grudnia 2012

......Last Christmas......

...Last Christmas...
....I gave you my heart....
.....But the very next day.....
.....you gave it away...
.....This year....
.....To save me from tears....
.....I'll give it to someone special...


Święta idą ...w końcu ^^ uwielbiam ten nastrój <3
śnieg, zapach pieczonych ciasteczek świątecznych..eh...
mam dla Was kolejny rysunek z serii" beznadziejne dłonie Mileny"
ta dłoń na prawdę jest do dupy..-_-



mam dla Was coś jeszcze :P


I teraz nikt nie powie, że autora tego bloga[czyli ja] jest grzeczna :P

Hm...ja spędzacie swoje święta?? a dokładnie jakie macie tradycje i wgl??
chętnie się dowiem :P

czwartek, 6 grudnia 2012

I know...I know ....

Bang! Bang!
towarzystwo robi swoje.....
tak wiem..długo nie pisałam bo już jakieś 2 tygodnie...ale dużo się działo i nie miałam chęci ani czasu.
Nawet teraz nie mam pomysłu co by tu narysować...po prostu takla totalna pustka w głowie.
Ja nic w sobie..no może tylko tyle że zaczęłam nosić czapkę czyli innymi słowa skarpetę...-_-
no i mam milowe odrosty....ale tak to nic poza tym :P 
trochę schudłam i ześwirowałam...i tyle :P 
Coraz bliżej święta, coraz BLIŻEJ ŚWIĘTA...
(Czujecie ten nastrój..? bo ja jak wyjrzę przez okno to tak....)


Biało na dworze, mróz łapie za nos i uszy..
w tle punk rocka słychać a ja ze skarpetą na głowie...-_-
Jezu.....


dobra mniejsza...kto chętny posprzątać mój pokój ?? :P
bo na mnie chemia czeka...lol!!!!!!chemia ;(
dam radę.....jestem silną dziewczyną :P




.......Uciekamy przed życiem
chodząc skrótami
tego, co istotne nie zauważamy....